Ósemka do wyrwaniA

Dziś wracam do tematu ósemki, czyli zęba mądrości, gdyż od czasu mojego wpisu miałam dość dużo zapytań od Was i również wiele osób podzieliło się ze mną swoimi doświadczeniami. Myślę, że wiele z nas bardzo często obawia się takiej ingerencji w swoje uzębienie, więc jakiekolwiek informacje na ten temat zawsze potrafią uspokoić.

Ósemka jest dość specyficznym zębem – zawsze się zastanawiałam po co mi ona w ogóle tam potrzebna ? 😮 Że niby będę mądrzejsza? Jasne! To chyba tylko przekonanie, że rośnie wtedy, kiedy teoretycznie powinniśmy być mądrzejsi niż 10 lat temu 😉 Owszem doświadczenie większe, ale  poziom wspomnianej mądrości to już u każdego mocno subiektywna sprawa 😀

Oczywiście jak we wspomnianym poście  uważam, że usuwania nie należy się bać – przynajmniej ja mimo swoich doświadczeń, ale też dzięki nim (bo były różne) nie miałabym obaw, aby ponownie poddać się temu zabiegowi. Wiem, że każde z nas ma inny organizm, inny próg bólu itd., jednak im szybciej zdecydujemy się na taki zabieg tym przynajmniej mniej będziemy o tym myśleć.

Ósemki bardzo szybko poddają się próchnicy, więc inwestowanie pieniędzy w uzupełnianie ubytków uważam za marnotrawstwo, choć zabieg wyrwania ósemki też tani nie jest, ale przynajmniej załatwia już sprawę na wieki 😉 Ja przynajmniej nie korzystałam z zabiegu w ramach NFZ, a korzystałam z oferty prywatnej placówki. Dlaczego? Mam niestety złe doświadczenia z placówką NFZ (wiem, że nie powinnam generalizować), dlatego od jakiegoś czasu powierzam swoje zęby prywatnym placówkom. Wielu znajomych mi osób usuwało ósemki w ramach NFZ i byli zadowoleni także w ich imieniu Wam także polecam.

Jeśli kogoś interesuje cena takiego zabiegu w prywatnej placówce, jest to koszt ok 350-450 zł. Trudno mi ocenić, czy to jest kwestia zęba (górny czy dolny), czy wyłącznie placówki, jednak ceny kształtują się tak w tych granicach, czyli od ok.350 zł do 500 zł. Domyślam się, że również istotne jest jak zęby są ułożone i jak skomplikowany może być zabieg.

Nie jestem specjalistką, dlatego nie chciałabym aby ktoś sugerował się moimi wypowiedziami, jednak myślę, że nawet jeśli komuś ósemki wyrzynają się krzywo to nie oznacza to, że zabieg będzie długi i wyczerpujący. Nastawcie się po prostu pozytywnie! Wprawdzie moja górna ósemka została usunięta dość szybko, jednak z dolną ( jak doczytacie w poprzednim poście) był lekki problem z uwagi na mocne krwawienie dziąseł – powód? również opisałam go w poprzednim wpisie. Ząb został usunięty po kawałku, bo łatwiej było chirurgowi rozciąć go na kawałki niż jak w przypadku górnej ósemki, usunąć go w całości.

Jedna z osób wspomniała o siniaku po zabiegu i tutaj faktycznie nie wspominałam o tym w pierwszym poście, mianowicie również miałam siniaka po pierwszym usunięciu ósemki. Myślę, że w tym wypadku muszę się znowu powołać na mocno krwawiące dziąsła. Ten zabieg nie wspominam najlepiej, bo i też trwał długo. Pani Chirurg dość mocno wymęczyła mnie na krześle, dlatego potem chodziłam z siniakiem na policzku jakby mnie ktoś pobił 😉 😀 Było o tyle ciekawie, że jak to bywa z siniakiem 😉 zmieniał kolory, więc nudno nie było 😀 Jeśli chodzi o takie zabiegi czy w ogóle usługi dentystyczne – bardzo ważny jest wybór placówki. Z kolejnego zabiegu byłam bardzo zadowolona, tak samo jak i innych usług w tej samej placówce, gdyż korzystam z niej do dziś.

Wiem, że wielu z Was źle przechodziło ekstrakcję i szukacie sposobów na złagodzenie bólu po zabiegu. Są chirurdzy-zwolennicy, ale też przeciwnicy antybiotyku. Ja otrzymałam antybiotyk po zabiegu, więc może to też pomogło w łatwiejszym dojściu do siebie. Z mojej strony polecam zaopatrzyć się w silne leki przeciwbólowe – chirurdzy zazwyczaj przepisują Ketonal i myślę, że po takim zabiegu powinny takie tabletki spokojnie pomóc. Ja rzadko używam tabletek przeciwbólowych, więc jak dla mnie wystarczyłby spokojnie jakiś lek ogólnodostępny w aptece.

Jeśli ból się nasila, uważam, że powinno się udać do danej placówki i nie czekać z tym zbyt długo. Taką informację również otrzymałam po tym drugim moim zabiegu. Również jeśli krwawienie nie ustępuje powinno się zgłosić do danej placówki, aby skontrolować powód krwawienia. Oczywiście nie powinniśmy być nazbyt przewrażliwieni, bo to jednak jest usunięcie zęba, więc krwawić lekko w pierwszym dniu będzie, ale nie powinno się to zbyt długo utrzymywać. Wracając do bólu – z Waszych opowiadań da się wywnioskować, że utrzymujący się ból wynika z jakiś powikłań, więc czasem warto jednak skonsultować to z chirurgiem bądź dentystą. Z kim to właściwie nie wiem, bo nie miałam takiej sytuacji, ale takie znajdziecie w komentarzach pod wpisem Usuwanie ósemki – czy warto się bać?.

Dodatkowy sposób na ból to lód, o którym wspomniałam w.w. wpisie – można zakupić go w aptece, jednak myślę, że spokojnie zimna woda w termoforze również może uśmierzyć ból 😉 – polecam takie okłady.

Pytacie również o nadmierny wysiłek po wyrwaniu ósemki. To jest bardzo indywidualna sprawa, bo każdy taki zabieg przechodzi inaczej. Po pierwszym zabiegu musiałam trochę unikać wysiłku, bo straciłam trochę krwi i czułam, że organizm jest nieco słabszy, natomiast już po drugim usunięciu (górna ósemka) czułam się dobrze i tego samego dnia mogłam nawet spokojnie spożyć posiłek, co po usunięciu dolnej ósemki było po prostu niemożliwe.

Mam nadzieję, że kolejne informacje pozwolą Wam spokojniej podejść do tego tematu. U mnie tymczasem okazuje się, że czeka mnie kolejne usunięcie ósemki – zostały jeszcze dwie! W jednej z pozostałych ósemek pojawiła się już próchnica, więc oczywiście poddam się wyrwaniu. Wprawdzie nie za chwilę, jednak z pewnością odbędzie się to w niedalekiej przyszłości.

Jeśli macie jakieś pytania – chętnie odpowiem. Osoby, które miały podobne doświadczenia, zapraszam do dzielenia się nimi w formie komentarzy!

 

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image