Bomba wodna ! – Garnier Moisture + Aqua Bomb

W końcu przyszła długo oczekiwana zima i możemy cieszyć się pięknym białym płaszczem, który okrywa świat. Jest to przepiękny widok i warto nacieszyć oczy, bo przynajmniej na północy podobno długo z nami nie zostanie..

A mroźny czas to czas kiedy nasza skóra dość mocno się wysusza i nie pozostaje nam nic innego jak odpowiednio o nią zadbać! Przez ostatni okres staram się właśnie stosować różnego rodzaju maseczki, bo moja naczynkowa skóra jest zimą dość wymagająca.

Jedną z pozycji, którą przetestowałam była własnie maseczka Garnier Moisture + Aqua Bomb, czyli bomba wodna z ekstraktem granatu 😉 To pierwsza moja maseczka, która nie polega na rozsmarowaniu  substancji na twarz, natomiast nałożenia gotowej maski w płachcie. Sposób użycia jest bardzo dobrze opisany na opakowaniu, więc z łatwością każdy sobie poradzi.

Bez żadnych trudności nakłada się płachtę na twarz, po czym zdejmuje się folię, którą jest zabezpieczona maska od zewnątrz. Kształt kompresu można dopasować do każdego rodzaju twarzy – przy czym dla niektórych jak wiadomo będzie za duża, dla innych będzie odpowiednia.

Dla mnie była dobrze dopasowana, jednak samo posiadanie takiego kompresu na twarzy to tak samo dziwne uczucie jak w przypadku maski na stopy (Zamaskowane stopy) 🙂 Uczucie nakładania czegoś mokrego na twarz jest dla mnie takim mało przyjemnym doznaniem 😉 ale wytrzymałam !

Zgodnie z instrukcją po zdjęciu maski resztki substancji można wetrzeć w skórę bądź zetrzeć – ja zostawiłam i odczekałam aż się wchłonie …i faktycznie po użyciu maski skóra była nawilżona i miałam przyjemne uczucie odświeżenia. Myślę, że właśnie ten rodzaj maski sprawił, ze po jej ściągnięciu czułam, że skóra jakby odżyła.

Efekt zatem był naprawdę pozytywny, więc na pewno sięgnę jeszcze raz po tę pozycję i mogę z czystym sercem go polecić. Jak wiadomo jedna aplikacja to mało dla poprawienia kondycji skóry, dlatego warto zachować regularność i nadać radość swojej skórze.

Tymczasem trzymajcie się ciepło 😉

Zobacz również

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*